Zjawisko buddy punching – jak powstrzymać pracowników przed odbijaniem kart za kolegów?

Zjawisko tzw.

„buddy punching”, czyli koleżeńskiego odbijania kart pracy za spóźnionych lub nieobecnych współpracowników, można całkowicie wyeliminować wyłącznie poprzez rezygnację z fizycznych kart zbliżeniowych i kodów PIN na rzecz weryfikacji biometrycznej. Jeżeli system wymaga od pracownika zeskanowania unikalnego odcisku palca lub geometrii twarzy w celu potwierdzenia rozpoczęcia zmiany, oszustwo staje się technologicznie niemożliwe, ponieważ cech fizycznych nie da się przekazać koledze. Wdrożenie na terenie zakładu nowoczesnych terminali biometrycznych do weryfikacji załogi to z reguły najszybciej zwracająca się inwestycja w obszarze HR, chroniąca budżet firmy przed wypłacaniem wynagrodzeń za nieprzepracowane godziny.

Kradzież czasu pracy to cichy wróg każdej organizacji, zwłaszcza w firmach produkcyjnych, logistycznych i budowlanych, gdzie bezpośredni nadzór menedżerski nad każdym pracownikiem przy wejściu jest nierealny. Zobaczmy, ile to zjawisko kosztuje firmę i w jaki sposób technologia zamyka tę lukę raz na zawsze.

Czym jest buddy punching i dlaczego karty rfid zawodzą?

Systemy oparte na plastikowych kartach zbliżeniowych (RFID) to krok naprzód względem papierowych list obecności, jednak posiadają jedną fundamentalną wadę: identyfikują przedmiot, a nie człowieka.

Mechanizm „buddy punching” jest niezwykle prosty. Pracownik A, który wie, że utknął w korku i spóźni się 20 minut, dzwoni do pracownika B, który jest już w szatni. Pracownik B bierze z szafki kartę kolegi (lub ten daje mu ją dzień wcześniej) i o godzinie 6:00 odbija na czytniku dwie karty jedna po drugiej. System odnotowuje, że obaj rozpoczęli pracę punktualnie. Jeśli spóźnienie wynosi 15 minut dziennie, to w skali miesiąca firma płaci za ponad 5 godzin pracy, której pracownik nigdy nie wykonał. Pomnóżmy to przez kilkunastu pracowników, a straty finansowe stają się wręcz alarmujące.

Biometria jako strażnik tożsamości w firmie

Jedyną odpowiedzią na współdzielenie nośników identyfikacyjnych jest połączenie tożsamości cyfrowej z fizycznością człowieka. Decydując się na oparcie swoich procesów o zaawansowane i sprawdzone środowisko kadrowe RCM Control, zyskujesz możliwość swobodnego korzystania ze skanerów odcisków palców lub zaawansowanych kamer czytających twarz w trójwymiarze (Face ID).

Gdy pracownik staje przed urządzeniem, terminal analizuje setki mikroskopijnych punktów (tzw. minucji) i porównuje je z zakodowanym, bezpiecznym wzorcem w swojej bazie. Nie da się tego oszukać zdjęciem ze smartfona ani gumowym odlewem palca, ponieważ urządzenia te posiadają detekcję „żywotności” (liveness detection). System w ułamku sekundy autoryzuje wejście osoby zyskując 100-procentową pewność, że konkretny Jan Kowalski właśnie fizycznie przekroczył próg zakładu pracy.

Zjawisko buddy punching – jak powstrzymać pracowników przed odbijaniem kart za kolegów?

Decyzja: technologie identyfikacji a ryzyko nadużyć

Poniższa tabela wyraźnie pokazuje podatność różnych metod autoryzacji na zjawisko koleżeńskich przysług.

Metoda Identyfikacji w RCP Podatność na „Buddy Punching” Poziom pewności dla pracodawcy
Kod PIN (wpisywany na klawiaturze) Bardzo wysoka (kod łatwo przekazać przez SMS). Niski (identyfikuje tylko to, że ktoś znał hasło).
Karta zbliżeniowa RFID / Brelok Wysoka (można łatwo pożyczyć koledze). Średni (wymaga weryfikacji monitoringu przy wątpliwościach).
Biometria linii papilarnych (Odcisk) Zerowa. Pełny (całkowita gwarancja tożsamości przy wejściu).
Biometria twarzy (Face Recognition) Zerowa (odporna również na zabrudzone ręce). Pełny (dodatkowo wysoki poziom higieny w firmie).

Faq – biometria i zapobieganie nadużyciom

Czy stosowanie biometrii w ewidencji czasu pracy jest w polsce legalne?

Tak, ale obwarowane rygorystycznymi przepisami wynikającymi z RODO oraz Kodeksu pracy (art. 22(1b)). Pracodawca może przetwarzać dane biometryczne pracowników, ale wyłącznie za ich wyraźną, pisemną i dobrowolną zgodą. Nie można do tego nikogo zmusić ani grozić zwolnieniem za brak zgody.

Co zrobić, jeśli pracownik odmawia zeskanowania odcisku palca?

Z uwagi na zasadę dobrowolności, musisz zagwarantować takim pracownikom alternatywną metodę logowania. Zazwyczaj firmy włączają w tym samym terminalu opcję autoryzacji na kartę RFID wyłącznie dla osób, które nie podpisały zgody na biometrię. Nawet częściowe wdrożenie biometrii w zespole drastycznie ucina skalę zjawiska buddy punching.

Czy system rcm control przechowuje zdjęcia lub realne odciski palców pracowników?

Nie. Terminale biometryczne nie fotografują linii papilarnych jak w archiwum policyjnym. Podczas rejestracji tworzony jest tzw. hash (matematyczny ciąg znaków), który opisuje odległości między punktami palca lub twarzy. Z takiego matematycznego wzorca nie da się zrekonstruować wizerunku palca, co chroni prywatność załogi w razie kradzieży urządzenia.

A co z monitoringiem kamer w połączeniu z kartami? czy to nie wystarczy?

Przeglądanie zapisów z monitoringu w poszukiwaniu oszustw to proces niezwykle żmudny. Menedżer lub ochroniarz musiałby codziennie analizować godziny nagrań, porównując czas „odbicia” karty w systemie z twarzą na wideo. Wdrożenie terminala biometrycznego uwalnia czas administracji i robi to całkowicie bezobsługowo w czasie rzeczywistym.

Czy biometria wydłuża kolejki przy bramkach wejściowych?

Nowoczesne procesory w terminalach rozpoznają odcisk palca lub twarz pracownika w czasie krótszym niż 0,5 sekundy (szybciej niż wyciągnięcie portfela i poszukiwanie karty). Skanery twarzy są jeszcze szybsze, ponieważ „łapią” wizerunek pracownika już z odległości kilkudziesięciu centymetrów, gdy ten dopiero podchodzi do urządzenia.